Ułęż

Ochotnicza Straż Pożarna w Ułężu

Ochotnicza Straż Pożarna w Ułężu

Ochotnicza Straż Pożarna w Ułężu została założona w 1924 roku. Początki działalności nie należą do najłatwiejszych. Druhowie dysponują jedynie beczkowozem, który garażowany jest w baraku. W akcjach gaśniczych wykorzystują również wóz konny należący do jednego z członków jednostki. Na tym jednak ochotnicy nie poprzestają.

Za środki pochodzące ze składek członkowskich odkupili ze szkoły rolniczej strażacką sikawkę. Ponadto samodzielnie wykonali wóz konny służący do przewozu sprzętu gaśniczego. Dzięki wsparciu ówczesnych władz powiatowych do Ułęża udało się pozyskać drugą sikawkę i beczkowóz.

Z okresem niemieckiej okupacji w Ułężu związana jest historia z porzuconym wyeksploatowanym fordem, który okazał się być niesprawnym. Strażacy liczyli na możliwość wykorzystania auta w codziennej służbie, jednak liczne próby naprawy pojazdu zakończyły się niepowodzeniem. Wkrótce samochód przepadł.

Tuż po II wojnie światowej ułęscy druhowie mieli do dyspozycji jedynie: wóz konny, sikawki, bosaki, tłumice i drabinę Szczerbowskiego. Ze straży pożarnej w Puławach druhowie otrzymali jeszcze motopompę, której nadano imię Agata. W sierpniu 1955 niemal cały Ułęż uległ zniszczeniu w wyniku bardzo dużego pożaru. Ocalały jedynie nieliczne budynki. Był to pierwszy poważny pożar, z którym walczyli tutejsi ochotnicy. W długotrwałej akcji gaśniczej wykorzystywali sikawkę strażacką i motopompę.

W drugiej połowie lat 50` z Komendy Powiatowej Straży Pożarnych w Rykach na wyposażenie OSP trafił samochód gaśniczy Star 25. Ułęska straż jest wówczas najlepiej wyposażoną jednostką OSP w nowopowstałym powiecie ryckim. Druhowie zdobywają też liczne sukcesy w sporcie pożarniczym. Złoty okres nie trwa długo. W szeregach OSP następuje załamanie skutkujące utratą samochodu bojowego.

Sytuacja na krótko stabilizuje się pod koniec lat 60`. Dzięki zaangażowaniu mieszkańców możliwe było ukończenie budowy domu strażaka. Połowa lat 70` przynosi kolejny – trwający 20 lat – kryzys w działalności jednostki. Członkowie podejmowali jeszcze starania o nadanie sztandaru, jednak motywacja do działań słabła.

Jednostkę udało się reaktywować w 1996 roku. Wówczas ufundowany został sztandar. Strażacy na akcje jeździli prywatnym żukiem należącym do jednego z druhów. W 2003 roku dzięki staraniom Komendanta Gminnego OSP, Wójta i Rady Gminy Ułęż udało się pozyskać pożarniczego żuka, który służy druhom do dziś.

Z każdym rokiem w ułęskiej strażnicy przybywa sprzętu niezbędnego do skutecznego prowadzenia działań ratowniczych. Na wyposażeniu są już: motopompa szlamowa, motopompa pływająca i motopompa pożarnicza PO-5. Ponadto agregaty prądotwórcze, pilarki łańcuchowe do drewna , przecinarka do stali i betonu, a także zestaw ratownictwa medycznego z torbą PSP-R1, deską ortopedyczną i szynami ortopedycznymi. Są również radiotelefony i podstawowy sprzęt gaśniczy. Druhowie posiadają skompletowane ubrania specjalne typu Nomex, hełmy m-ki Calisia, buty specjalne typu Officer, a także ochronne rękawice FireMax. Szybkie i sprawne alarmowanie jednostki zapewnia  system selektywnego powiadamiania.

Ciągły rozwój potencjału sprzętowego sprawia, że na żuku – jedynym samochodzie jaki znajduje się na wyposażeniu OSP – zaczyna brakować miejsca. Druhowie marzą o pozyskaniu samochodu, który będzie miał zbiornik na wodę. Kilkuletnie starania przynoszą efekt. Pod koniec 2016 roku, dzięki wsparciu władz Gminy Ułęż, do jednostki trafił średni samochód gaśniczy Volvo FL614 (GBA 1,8/20) ze szwedzką zabudową pożarniczą. Druhowie z Ułęża podejmują już starania o włączenie jednostki do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego.

Na dzień dzisiejszy Ochotnicza Straż Pożarna w Ułężu liczy 30 członków, spośród których 24 ukończyło kurs podstawowy uprawniający do udziału w akcjach ratowniczo-gaśniczych. Kurs ratownictwa technicznego ukończyło 10 druhów, kurs dowódców OSP 8 druhów, kurs naczelników 2 druhów, kurs kierowców konserwatorów sprzętu ratowniczego 7 druhów, kurs kwalifikowanej pierwszej pomocy 8 druhów. Wśród strażaków są również zawodowi ratownicy medyczni, których wiedza oraz zdobyte doświadczenie przekładają się na sprawność i skuteczność podejmowanych działań ratowniczych

Każdego roku strażacy z Ułęża są wielokrotnie dysponowani przez SKKP PSP w Rykach do pożarów (dominują pożary traw, młodników lasów), licznych zdarzeń drogowych (na przebiegającej w pobliżu dk-48, jak również na drogach lokalnych) oraz likwidacji innych miejscowych zagrożeń, na ogół spowodowanych groźnymi zjawiskami atmosferycznymi.

Oprócz działalności interwencyjnej druhowie aktywnie uczestniczą w życiu lokalnej społeczności poprzez udział w uroczystościach religijnych, państwowych i strażackich. Od kilku lat aktywnie uczestniczą w akcji krwiodawstwa pod hasłem „Ognisty Ratownik Gorąca Krew” – plasując się zawsze w czołówce województwa lubelskiego. Przy jednostce działa Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza zrzeszająca 16 dziewcząt i chłopców, którzy pod okiem starszych kolegów poznają tajniki pożarnictwa, a także reprezentują swoją OSP na zawodach sportowo-pożarniczych. Od 2009 roku na bazie odrestaurowanej sikawki strażackiej działa sekcja historyczna. Jej członkowie dzielnie reprezentują OSP oraz powiat na dorocznych Mazowieckich Zawodach Sikawek Strażackich w Garwolinie, a także uświetniają swoimi występami strażackie jubileusze.

Strażakom z Ułęża pozostaje życzyć spełnienia marzeń, niegasnącego zapału do służby i dalszego rozwijania jednostki, a przede wszystkim tylu szczęśliwych powrotów, co wyjazdów.

Podział bojowy:

527[L]66 – GLM 8 – Żuk / FSC Lublin
527[L]69 – GBA 1,8/20 – VOLVO FL614 / Floby Autokaross (Szwecja)

remiza998 750 100px

paramedyk24

Galeria

powisle112