Pożar rozprzestrzenił się z sąsiedniego budynku, płomienie pochłonęły drewniane wnętrze obiektu
W poniedziałkowy wieczór 16 lutego ogień objął historyczny Teatr Sannazaro. Płomienie były bardzo wysokie, a gęsty dym spowił całą okolicę.
Kiedy strażacy przybyli na miejsce, sytuacja była już krytyczna – komendant prowincji Giuseppe Paduano.
Tylko dzięki staraniom strażaków ogień nie rozprzestrzenił się na inne części miasta, choć kilka okolicznych budynków zostało uszkodzonych. Gaszenie pożaru było wymagające, bo wewnątrz długi czas znajdowały się małe ogniska zapalne. Kopuła teatru, która spadła na audytorium, została całkowicie zniszczona. Wnętrza teatru, które w dużej części wykonane były z drewna, zostały bardzo szybko pochłonięte przez płomienie. Stracono m.in. pozłacane loże na pierwszym piętrze.
Konieczna była ewakuacja wielu osób nie tylko z teatru, ale też okolicznych budynków. Ostatecznie nikomu nic poważnego się nie stało, aczkolwiek 4 osoby zostały przewiezione do szpitala po zatruciu dymem.
Ze wstępnych ustaleń strażaków wynika, że przyczyną tragedii mogła być awaria instalacji elektrycznej.
Teatr Sannazaro był jedną z włoskich perełek zrzeszających miłośników sztuki. Otwarty od 1847 roku w luksusowej nadmorskiej dzielnicy Chiaia, do dziś prężnie działał i był jednym z symbolicznych miejsc neapolitańskiej tradycji teatralnej.
Fot. Enrico Pennella / Zuma Press / Forum, platforma X



