Strażacy mają pełne ręce roboty
Nagłe ocieplenie zmieniło dotychczasowy, zmrożony i śnieżny krajobraz Polski w zagrażające rozlewisko, z którym od wczoraj, nieustannie walczą setki strażaków. Publikowane informacje mówią o wodzie wdziera się do budynków i paraliżującej kluczowe trasy. Sytuacja w kilku województwach wczoraj stała się dramatyczna, a prognozy nie pozostawiają złudzeń – zamarznięta po fali mrozów ziemia nie jest w stanie przymować nadmiaru wody z gwałtownie topniejącego śniegu.
W województwie kujawsko-pomorskim odnotowano 221 interwencji związanych z wypompowywaniem wody z dróg zalanych piwnic czy posesji. Żywioł uderzył głównie w infrastrukturę drogową. Urząd Gminy Kowale poinformował o całkowitym zalaniu fragmentu drogi wojewódzkiej nr 265 w miejscowości Rakutowo. Policja wyznaczyła objazdy, ponieważ głębokość wody uniemożliwiała bezpieczny przejazd pojazdom osobowym. Służby drogowe wraz ze strażą pożarną monitorują sytuację i starają się opanować napór wody spływającej z okolicznych pól.
W poniedziałkowy poranek konieczna była akcja strażaków na drodze nr 91 między Stolnem a Toruniem. W miejscowości Małe Czyste spora część drogi jest zalana. Strażacy wypompowują wodę, a w tym miejscu obowiązuje ruch wahadłowy.
W niedzielę 22 lutego 2026 r. do godz. 21:00 na terenie Wielkopolski odnotowano 92 zgłoszenia związane z wodami roztopowymi. Zgłoszenia wciąż napływają do stanowisk kierowania PSP.
Najwięcej zdarzeń odnotowano na terenie:
- pow. pilskiego – 33 interwencje,
- pow. złotowskiego – 16 interwencji,
- pow. chodzieskiego – 10 interwencji,
- m. Poznania i pow. poznańskiego – 6 interwencji,
- pow. obornickiego – 6 interwencji.
Działania prowadzone są również na terenie powiatów: grodziskiego, nowotomyskiego, czarnkowsko-trzcianeckiego, szamotulskiego, międzychodzkiego, wągrowieckiego, śremskiego, ostrowskiego, kępińskiego oraz pleszewskiego.
Interwencje strażaków polegają przede wszystkim na:
- wypompowywaniu wody z zalanych posesji, obiektów, dróg,
- zabezpieczaniu budynków mieszkalnych workami z piaskiem,
- podejmowaniu prób doraźnego udrożnienia przepustów i studzienek,
- zabezpieczaniu infrastruktury drogowej.
Na Mazowszu dochodziło do lokalnych poddtopień, zalewane były drogi lokalne. W Mniszewie żywioł wdzierał się bezpośrednio na posesje, zalewając piwnice i budynki gospodarcze.
Fot. Urząd Gminy w Kowalu, Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Sztumie, Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu, Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Świdwinie



