Palą się tysiące opon, na miejscu 163 strażaków w 43 zastępach
W piątek, 10 kwietnia około godziny 16:45 Stanowisko Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Tczewie otrzymało zgłoszenie o pożarze w miejscowości Rożental w powiecie tczewskim na terenie zakładu utylizującego opony. Na miejsce zdarzenia natychmiast zadysponowano zastępy gaśnicze.
Po dojedzie na miejsce zdarzenia pierwszych zastępów, strażacy potwierdzili pożar. Ogniem objętą była maszyna do rozdrabniania opon oraz jedna z pryzm granualtu gumowego. Z uwagi na szybkie rozprzestrzenianie się ognia, na miejsce konieczne było zadysponowanie kolejnych sił i środków.
Ogień objął maszynę do rozdrabniania opon oraz jedną z pryzm granulatu. Po przybyciu strażacy niezwłocznie przystąpili do działania, podając pięć prądów gaśniczych, w tym dwa piany ciężkiej – mł. asp. Dawid Westrych, rzecznik pomorskiego komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej
W kulminacyjnym momencie akcji na miejscu zdarzenia działało ponad 160 strażaków, łącznie 43 zastępy. Akcja gaśnicza nadaltrwa. Obecnie w działaniach bierze udział 30 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej – łącznie 100 strażaków. Na miejscu jest zespół dronowy, który monitoruje teren kamerą termowizyjną. Strażacy są podzieleni na 3 odcinki bojowe. 2 odcinki bojowe pracują w natarciu na palące się materiały, a 1 odcinek bojowy to punkt czerpania wody. W sumie jest 7 lini gaśniczych oraz 1 działko gaśnicze.
Trwają działania, których celem jest dogaszenie miejsca objętego pożarem. To żmudna praca, bo strażacy muszą krok po kroku obejść cały teren i sprawdzić, czy gdzieś w pogorzelisku nie ma ognia. Te działania zakończą się w godzinach popołudniowych – kpt. Michał Myrda z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Tczewie.
Na miejscu działań pojawiła się również specjalistyczna grupa ratownictwa chemiczno- ekologicznego z Gdyni oraz wojewódzki inspektorat ochrony środowiska, którzy stale monitorują jakość powietrza. Nie ma i nie było bezpośredniego zagrożenia dla pobliskich mieszkańców, zalecano jednak przebywanie w zamknietych pomieszczeniach i nie uchylanie okien.
Akcja jest trudna, tysiące opon są w płomieniach. Jednym z kluczowych elementów prowadzonych działań jest stopniowe rozgarnianie oraz wywożenie palącej się pryzmy przy użyciu ciężkiego sprzętu. Na miejscu pracują dwie fadromy oraz jedna ładowarka, co umożliwia sukcesywne usuwanie materiału objętego pożarem.
Fot. Komenda Wojewódzka PSP w Gdańsku, Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Tczewie



