Belgia: Wypadek polskiego autobusu pod Ranst koło Antwerpii

 

Belgia: Wypadek polskiego autokaru w pobliżu Ranst koło Antwerpii 

Do wypadku polskiego autokaru doszło w niedzielę rano około godziny 6:30 na północy Belgii w pobliżu miejscowości Ranst. Zginęło pięć osób, kolejnych pięć jest w stanie krytycznym. Rosyjska grupa młodzieży w wieku 13 - 17 lat wraz z opiekunami podróżowała do Paryża z malutkiego miasteczka w regionie Wołgogradu. 

Polski autokar na autostradzie E-34 w mieście Ranst około 15 km od Antwerpii sciął latarnię, uderzył w barierki, spadł z mostu i przewrócił się na bok. 

"Wszędzie, gdzie spojrzałem, widziałem zakrwawione dzieci." relacjonował mediom Gustaaf Struyfs, który jako jeden z pierwszych dotarł na miejsce zdarzenia. "Gdy dojechałem do mostu na E34 w pierwszej chwili nie widziałem autobusu, dopóki nie spojrzałem w dół z krawędzi mostu. Nagle zobaczyłem dziesiątki młodych ludzi wspinających się 10 metrów w górę w kierunku drogi. To było nierealne. Wszędzie, gdzie spojrzałem, widziałem zakrwawione dzieci błąkające się dookoła wraku. Widziałem pasażerów, którzy nie dawali oznak życia i tysiące odłamków. To był totalny chaos. W mojej 30 letniej karierze nie widziałem tak przerażającego wypadku na autostradzie. Niektórzy pasażerowie znajdowali się pod autobusem. Najlepiej jak potrafię w języku angielskim zacząłem krzyczeć: Zachowajcie spokój !"

Według belgijskich mediów w wypadku zginęło pięć osób, kolejne pięć było ciężko rannych, a dwadzieścioro odniosło tylko lekkie obrażenia. Wszystkie osoby ranne zostały przewiezione do okolicznych szpitali w Lier oraz w Malle. Pozostali z 42 pasażerów autobusu zostali objęci opieką przez psychologów, wolontariuszy z Czerwonego Krzyża, strażaków i lokalny samorząd, a w dalszej kolejności przetransportowano ich do centrum kryzysowego staży pożarnej w Zandhoven.

Belgijska policja ustala przyczyny wypadku polskiego autokaru. W wypadku prawdopodobnie nie uczestniczył drugi pojazd, droga była prosta i nie było na niej śladów hamowania. Wszystkie okoliczności wskazują na to, że kierowca albo zasnął albo zasłabł podczas jazdy.

Zdjęcia z wypadku można znaleźć tutaj.

Strażacki.pl

 

Belgia: Wypadek polskiego autokaru w pobliżu Ranst koło Antwer


Sklep pożarniczy Florian

etui strazackie na telefon


Czytaj również

blog comments powered by Disqus