Grońsko

Dramatyczny wypadek z udziałem karetki i samochodu osobowego

Dramatyczny wypadek z udziałem karetki i samochodu osobowego

W piątkowy wieczór, 20 grudnia 2019r., o godzinie  22:39, dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Tomyślu przyjął zgłoszenie o wypadku karetki pogotowia ratunkowego i samochodu osobowego. Do zdarzenia doszło na drodze krajowej numer 92, w miejscowości Grońsko. Specjalistycznym samochodem ratunkowym  z dwoma ratownikami transportowana była kobieta, natomiast Volkswagenem Passatem podróżowały trzy osoby.

W momencie dotarcia  na miejsce zdarzenia pierwszych służb ratunkowych zastano karetkę pogotowia ratunkowego leżąca na drodze oraz samochód osobowy, który zatrzymał się na przydrożnym polu. Wszystkie osoby z Volkswagena opuściły pojazd o własnych siłach, w karetce uwięziony został ratownik prowadzący pojazd oraz transportowana kobieta, drugi z ratowników wypadł z pojazdu po uderzeniu w drzewo. O sile uderzenia w drzewo może świadczyć wyrwany silnik samochodu, który znalazł się kilka metrów od pojazdu. Do zdarzenia zadysponowane zostały dwa zastępy z JRG Nowy Tomyśl, jednostka OSP Lwówek, OSP Bolewice, trzy Zespoły Ratownictwa Medycznego i Policja.

Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, oświetleniu terenu akcji, odłączeniu akumulatorów w pojazdach, wydobyciu uwięzionego kierowcy z karetki przy pomocy ratowniczych narzędzi hydraulicznych oraz na udzieleniu kwalifikowanej pierwszej pomocy pozostałym uczestnikom zdarzenia. Na czas prowadzonych działań ratowniczych i dochodzeniowych droga była całkowicie zablokowana. Jeden z ratowników oraz przewożony pacjent zostali przetransportowani do nowotomyskiego szpitala. Drugi z ratowników trafił do szpitala w Szamotułach. Pozostali uczestnicy zdarzenia odmówili pomocy medycznej.

Źródło: KW PSP w Poznaniu 

Strażacki.pl

W piątkowy wieczór, 20 grudnia 2019r., o&nbs


Sklep pożarniczy Florian

kalendarz zmianowy psp 2020


Galeria

Czytaj również

blog comments powered by Disqus