Z ogniem walczyło 15 jednostek straży pożarnej
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Gorzowie Wielkopolskim w środową noc, 28 stycznia, o godzinie 3:28. Pierwsze informacje wskazywały, że ogień pojawił się na poddaszu kamienicy przy ul. Fabrycznej 57.
Po dojeździe pierwszych zastępów okazało się, że pożar jest już mocno rozwinięty, a płomienie wychodzą na zewnątrz budynku. Sytuacja była na tyle poważna, że konieczne było zadysponowanie na miejsce zdarzenia dodatkowych sił i środków, do działań skierowano m.in. cysternę gaśniczą o pojemności 25 tys. litrów wody.
Pożar został zlokalizowany około godziny 6 rano. Rozpoczęło się dogaszanie i przegrzebywanie pogorzeliska w poszukiwaniu zarzewi ognia.
Doszło do pożaru poddasza w budynku wielorodzinnym. Mieszkańcy zostali ewakuowani, nikomu nic się nie stało. Trwa dogaszanie. O godz. 8 nastąpiła również podmiana ratowników, którzy przez kilka godzin brali udział w akcji gaśniczej – asp. Karol Brzozowski, oficer prasowy gorzowskiej straży pożarnej.
W wyniku pożaru całkowitemu spaleniu uległo poddasze, a ogień nie rozprzestrzenił się na niższe kondygnacje. Równolegle z działaniami służb ratunkowych miasto uruchomiło procedury pomocowe dla poszkodowanych lokatorów oraz rozpoczęło działania związane z zabezpieczeniem budynku. Dach budynku zostanie tymczasowo przykryty plandekami, aby zapobiec dalszym zniszczeniom. Na miejsce wysłano również osuszacze, które mają pomóc w jak najszybszym przywróceniu budynku do stanu umożliwiającego użytkowanie lokali.
Spłonęło około 80 metrów kwadratowych poddasza. Na szczęście ogień nie rozprzestrzenił się na niższe kondygnacje. W tej chwili czekamy na nadzór budowlany, który oceni straty, a przyczyny pożaru będzie badała policja – mł. bryg. mgr inż. Arkadiusz Kaniak, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Gorzowie.
For. OSP Santocko



