W działaniach ponad 20 zastepów, śmigłowiec gaśniczy, moduł GFFF Poland, drony, quady
W piątek (29 sierpnia) około godz. 13:00 Stanowisko Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Lubartowie dostała zgłoszenie, że w miejscowości Sułoszyn płonie opuszczony drewniany budynek mieszkalny.
Na miejscu zdarzenia strażacy zastali pożar w opuszczonym drewnianym budynku mieszkalnym.
Po dojeździe na miejsce okazało się, że palą się również lasy o powierzchni około 10 hektarów. Naszym priorytetem jest zabezpieczenie domów i gospodarstw, a także niedopuszczenie do dalszego rozprzestrzeniania się ognia na tereny leśne – st. kpt. Dawid Kępa z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Lubartowie.
Akcja była bardzo trudna ze względu na rozległy teren objęty pożarem oraz niekorzystne warunki pogodowe. W piątek na Lubelszczyźnie był bardzo silny wiatr a termometry pokazywały ponad 30 stopni. Kolejne zastępy dołączały do działań, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się ognia. Na miejsce skierowano 21 zastępów straży pożarnej, w tym jednostki Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej z powiatu lubartowskiego i okolicznych gmin. Do akcji włączono grupę dronową, wspierającą działania z powietrza oraz śmigłowiec, który zrzucał wodę na palący się teren.
Około godziny 17:00 sytuacja została opanowana. Trwały działania związane z usuwaniem pojawiających się pojedynczych zarzewi ognia. Strażacy przy użyciu podręcznego sprzętu przekopywali ściółkę, aby nie dopuścić do powstania nowych ognisk pożaru. Działania gaśnicze oraz stały monitoring pogorzeliska z trwały jeszcze wiele godzin po lokalizacji pożaru.
Spaleniu uległo ok. 16 hektarów pól i lasu. Spłonęło także siedlisko. Na szczęście, nikt nie ucierpiał.
Fot. st. kpt. Kamil Bereza, mł. kpt. Tomasz Stachyra, Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie