Z rozszczelnioną instalacją walczyło klikanaście zastępów strażaków
Wczoraj, tuż po godzinie 13:21, do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego Państowej Straży Pożarnej we Wrocławiu wpłynęło kilka zgłoszeń dotyczących rozszczelnionej rury gazowej przy ulicy Głównej w miejscowości Ślęza. Na miejsce zdarzenia natychmiast zadyponowano zastępy gaśnicze z JRG-9 Wrocław, JRG- 4 Wrocław oraz Grupę Chemiczno – Ekologiczną Wrocław-3.
Po dojeździe na miejsce zdarzenia pierwszych zastępów potwierdzono zgłoszenia- doszło do rozszczelnienia gazociągu średniego ciśnienia i zapalenia się wydobywającego się gazu. Pożarem objęte były już dwa pojazdy – dostawczy i – częściowo – osobowy. Na szczęście w pobliskich zabudowaniach w chwili pojawienia się rozszczelnienia nie przebywali ludzie. Od zagrożonych budynków odcięto dopływ mediów. Z uwagi a niewystarczającą ilość sił i środków na miejscu zdarzenia konieczne było zaalarmowanie dodatkowych jednostek – na miejsce wezwano zastępy ochotników z Żórawiny, Węgier i Kobierzyc.
Działania strażaków skupiły się głównie na obronie pobliskich zabudowań. Mimo tego elewacja i stolarka okienna jednego zdomów została poważnie naruszona. Po zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, ograniczeniu ognia i przeszukaniu zagrożonych budynków na obecność osób poszkodowanych (z jednego z budynków ewakuowano kota) strażacy przystąpili do wykonania wykopu celem zaciśnięcia gazociągu i ograniczenia wycieku gazu. Jednocześnie takie same działania – na drugim odcinku gazociągu – prowadziło przybyłe na miejsce zdarzenia Pogotowie Gazowe.
Przez cały czas prowadziliśmy obronę okolicznych budynków, żeby nie doszło do rozprzestrzenienia się pożaru. W tym samym czasie prowadzone były prace ziemne, by dotrzeć do tego rurociągu i go zacieśnić. I to się udało – kpt. Damian Górka, rzecznik wrocławskiej straży pożarnej.
Tuż przed godziną 16 udało się opanować sytuację. Gaz przestał się ulatniać, a pożar został ugaszony.
Fot. TVN24



