Walka z pożarem na terenie jednego z zakładów w Bydgoszczy trwała 5 godzin
Wczoraj, tuż po godzinie 14:24 Stanowisko Kierowania Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Bydgoszczy otrzymało zgłoszenie o pożarze – przechodnie zauważyli ogień i dym na terenie jednego z zakładów przy Przemysłowej i zadzwonili na numer alarmowy 112.Na miejsce zdarzenia zadysponowano sześć zastępów z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1, JRG-2, JRG-3 oraz z Ochotniczej Straży Pożarnej w Fordonie.
Po dojeździe na miejsce zdarzenia stwierdzono, że na placu zakładu palą się zbiorniki plastikowe na chemikalia z nieznanymi substancjami.
Pożar obejmował powierzchnię około 1000 metrów kwadratowych. Mówimy naprawdę o bardzo intensywnym procesie spalania. W pierwszej fazie podano cztery prądy wody, w kolejnych minutach kolejne dwa prądy wody, czyli łącznie było 6 miejsc, w których strażacy prowadzili bezpośrednie działania gaśnicze. – mł. br. Karol Smarz, rzecznik Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Bydgoszczy
Oprócz zbiorników z chemikaliami, pożar objął również dwa pojazdy zaparkowane na terenie zakładu.
Sytuacja pożarowa została dosyć szybko opanowana. Dalsze działania polegały na zabezpieczaniu zbiorników z różnego rodzaju chemikaliami, które uległy w mniejszym lub większym stopniu rozszczelnieniu. Na miejscu działania podjęli ratownicy ze Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Chemicznego z Bydgoszczy. Chodziło o naprawdę skrupulatne sprawdzenie dosłownie każdego zbiornika, a mówimy o zbiornikach o pojemności od 50 litrów, których było kilkaset, do około 100 zbiorników o pojemności jednego metra sześciennego. Wszystko zostało sprawdzone. Ze zbiorników, w których występowały nieszczelności, zawartość przelano do pojemników zastępczych. – mł. br. Karol Smarz, rzecznik Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Bydgoszczy
Fot. Bydgoszcz 998



