Czarek Ciś podjął reanimację zanim na miejsce dotarli jego koledzy – druhowie!
28 marca 2026 roku, około godziny 13:27 Stanowisko Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w MińskuMazowieckim otrzymało zgłoszenie o koniecznościudzielenia pomocy osobie, u której doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Lokalizacja: Kałuszyn ul. Zamojska. Na miejsce zdarzenia zadysponowano zastęp z JRG Mińsk Mazowiecki, zaalarmowano OSP Kałuszyn i OSP Olszewice.
Na wyrazy szacunku i uznania zasługuje młody druh, członek MDP OSP Kałuszyn – Czarek Ciś, który od 12 roku życia aktywnie uczestniczy w życiu jednostki. Jest obecny praktycznie na każdym alarmie otwiera i zamyka remizę po wyjeździe druhów do zdarzenia i zawsze jest w gotowości. Podczas alarmu obrał inny kierunek niż zazwyczaj – nie pobiegł do remizy, by wspierać druhów podczas wyjazdu. Kiedy wyła syrena, a druhowie biegli do strażnicy, Czarek Ciś ruszył w przeciwnym kierunku. Po dotarciu na miejsce druhów, okazało się, że młody strażak prowadził już na miejscu reanimację. Nie musiał – jest młody, nikt mu nie kazał. A jednak wybrał kierunek na ratunek, ratunek życia ludzkiego. Serdecznie gratulujemy takiejodwagi, takiej postawy, takiego hartu ducha, takiej wiedzy i umiejętności!
Wyrazy uznania należą się również anonimowej kobiecie, która jako świadek również ruszyła z pomocą i podjęła reanimację.
Na miejscu lądował LPR Ratownik 19 Sokołów Podlaski. Niestety, pomimo godzinnej reanimacji i wysiłków tak wielu ludzi, życia mężczyzny nie udało się uratować.
Fot. Osp Kałuszyn



