Sklep spłonął niemal doszczętnie, strażacy uratowali sąsiednie budynki
W czwartek około godziny 22:00 Stanowisko Kierowania Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Koszalinie otrzymało zgłoszenie o pożarze jednego ze sklepów sieci Biedronka, położonego przy ul. Wolności w Polanowie. Do gaszenia pożaru zadysponowano jednostki Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, m.in. z pobliskiego Koszalina.
Po dojeździe na miejsce zdarzenia pierwszych zastępów okazało się, że płomienie zajęły już dach budynku Biedronki o wymiarach ok. 45 x 25 metrów.
Początkowo do działań wysłano dziewięć zastępów straży pożarnej. Potem zwiększono siły i środki. Aktualnie na miejscu jest 29 pojazdów i ponad stu strażaków – asp. Dariusz Schacht, rzecznik prasowy Zachodniopomorskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej
W pierwszej fazie akcji funkcjonariusze starali się zabezpieczyć sąsiednie budynki, m.in. żłobek. Działania strażaków utrudniały wysoka temperatura oraz silne zadymienie.
Udało się to wszystko ochronić, spaleniu uległ tylko market – oficer prasowy KM PSP w Koszalinie
Czworo pracowników marketu ewakuowało się przed przyjazdem służb. Strażacy ewakuowali kolejnych 20 osób z sąsiednich budynków.
Obecnie prowadzone są prace rozbiórkowe, które mają pomóc w dotarciu do wszystkich zarzewi ognia, by można było całkowicie dogasić pożar. Brak dostępu do jednego z pomieszczeń sprawia, że nie doszło jeszcze do lokalizacji pożaru.Na szczęście nie ma ofiar w ludziach. Cztery osoby ewakuowały się przed przyjazdem straży pożarnej. Byli to pracownicy tego sklepu. Decyzją kierującego działania ewakuowano 20 osób z sąsiednich obiektów – przekazywał w nocy mł. bryg. Bartłomiej Góral.
Fot. PAP/Piotr Kowala, Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Szczecinie



