Z ogniem walczyło 20 zastępów straży pożarnej, samoloty i helioptery
Wczorajszym popołudniem, Stanowisko Kierowania Komendanta Powiatowego PAńnstwowej Straży Pożarnej w Piszu otrzymało zgłoszenie o pożarze rozprzestrzeniającym się po młodniku w okolicach Ruciany – Nidy. Na miejsce początkowo zadysponowano zastępy gaśnicze, jednak okazało się, że z czasem konieczne było dodysponowanie kolejnych siłi środków oraz zaangażowanie sił lasów państwowych.
Ogień pojawił się w młodym lesie po tym, jak drzewo spadło na linię wysokiego napięcia. Pożar szybko się rozprzestrzeniał, bo wieje silny wiatr, a ściółka jest bardzo sucha. Na dużej części powierzchni ogień zniszczył drzewa, a na pozostałej pożar rozchodził się po ściółce – mł. bryg. Grzegorz Kuliś z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Piszu,
70 strażaków, którzy przyjechali do gaszenia ognia z okolicznych powiatów, wspierały dwa samoloty dromader, które wystartowały z Gryźlin i Białegostoku, oraz helikopter z Rostek. Maszyny były zadysponowane przez Lasy Państwowe. Wykonały w sumie 43 zrzuty wody na płonący obszar.
Fot. KW PSP Olsztyn



