Pożar na Zakopiance postawił dziś rano na nogi służby. W sobotę, 19 września, około godz. 6:35 w tunelu w Skomielnej Białej zapalił się samochód osobowy. Płonące auto znalazło się w nawie prowadzącej w kierunku Zakopanego. Tunel został zamknięty, a strażacy rozpoczęli akcję gaśniczą. Na szczęście nikt nie został poszkodowany.
Pożar na Zakopiance. Samochód zapalił się w tunelu
Do zdarzenia doszło dzisiaj rano, w sobotę 19 września, na drodze ekspresowej S7. Około godziny 6:35 w tunelu w Skomielnej Białej doszło do pożaru samochodu osobowego.
Auto zapaliło się w nawie prowadzącej w stronę Zakopanego. W krótkim czasie tunel został zadymiony, a przejazd w kierunku Podhala został wstrzymany.
Ogień pojawił się nad ranem
Poranny pożar zaskoczył kierowców jadących w stronę Tatr. Płonący samochód znajdował się wewnątrz tunelu, dlatego konieczne było szybkie zabezpieczenie miejsca zdarzenia i rozpoczęcie działań ratowniczych.
Pożar w tunelu. Strażacy ruszyli do akcji
Na miejsce skierowano zastępy straży pożarnej.
Akcja strażaków w zadymionym tunelu
Strażacy weszli do zadymionego tunelu, aby ugasić płonący samochód i sprawdzić, czy w pojeździe lub w jego pobliżu nie znajdują się osoby potrzebujące pomocy.
Pożar został opanowany, a następnie służby zajęły się usuwaniem skutków zdarzenia.
Nikt nie został poszkodowany
Najważniejsza informacja jest taka, że w wyniku pożaru nikt nie odniósł obrażeń.
Sytuacja wymagała jednak zamknięcia jednej z nitek tunelu i przeprowadzenia działań związanych m.in. z usunięciem skutków zadymienia.
Tunel w kierunku Zakopanego został zamknięty
Pożar w tunelu oznaczał poważne utrudnienia dla kierowców jadących na Podhale.
Ruch odbywał się drugą nitką
GDDKiA poinformowała o zamknięciu przejazdu w kierunku Zakopanego. Ruch kierowany był drugą nitką, prowadzącą w stronę Krakowa.
Dla kierowców oznaczało to dodatkowe utrudnienia na jednym z najważniejszych odcinków trasy prowadzącej na Podhale.
Zakopianka z utrudnieniami od wczesnego rana
Pożar wybuchł w godzinach porannego wzmożonego ruchu. W sobotę wielu kierowców właśnie o tej porze rozpoczynało podróż w kierunku Zakopanego i innych miejscowości na Podhalu.
Służby usuwały skutki pożaru
Po ugaszeniu samochodu konieczne było usunięcie pojazdu oraz sprawdzenie infrastruktury tunelu. Służby zajmowały się także przewietrzeniem zadymionej przestrzeni i kontrolą systemów bezpieczeństwa.
Początkowo GDDKiA przewidywała, że utrudnienia mogą potrwać do około godziny 8:30.
Co było przyczyną pożaru samochodu?
Na razie nie wiadomo, co doprowadziło do pojawienia się ognia.
Przyczyny zdarzenia będą wyjaśniane
Służby prowadzą czynności, które mają ustalić przyczynę pożaru. Na tym etapie nie ma potwierdzenia, czy do zapłonu doszło w wyniku awarii technicznej samochodu, czy z innego powodu.
Pożar w tunelu na S7. Sytuacja została opanowana
Dzisiejszy pożar na Zakopiance na szczęście nie doprowadził do obrażeń osób podróżujących trasą. Zdarzenie wymagało jednak zdecydowanej reakcji służb i czasowego zamknięcia przejazdu w kierunku Zakopanego.
Dla kierowców najważniejsza była szybka akcja strażaków, którzy musieli działać w zamkniętej, zadymionej przestrzeni tunelu.
Poranny pożar utrudnił podróż na Podhale
Zdarzenie po raz kolejny pokazało, jak szybko pożar w tunelu może przełożyć się na organizację ruchu na całej trasie. W tym przypadku ogień pojawił się w samochodzie osobowym, ale konieczne było czasowe wyłączenie z ruchu całej nitki prowadzącej w stronę Zakopanego.
Fot. Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku (zdjęcia ilustracyjne)





