Tragedia w norweskim Verdal
W nocy z 6 na 7 stycznia 2026 roku, około godziny 2:00 norwescy strażacy – jednostki Brannvesenet Midt IKS – zadysponowani zostali do pożaru domu jednorodzinnego w miejscowości Verdal w regionie Trøndelag (Norwegia).
Po przybyciu pierwszych zastępów budynek był już w znacznym stopniu objęty ogniem. Jedyny mieszkaniec domu zdołał samodzielnie opuścić obiekt. Dowódca akcji podjął decyzję o wprowadzeniu do wnętrza budynku roty – dwóch strażaków-røykdykkerów (ratowników przeznaczonych do działań wewnętrznych w aparatach ochrony dróg oddechowych). Po około 50 minutach od rozpoczęcia działań na miejscu zdarzenia, i dokładnie po 32minutach od wejścia ratowników do wnętrza budynku, utracono z nimi łączność radiową. Podjęto natychmiastowe próby dotarcia do ratowników, jednak sytuacja pożarowa oraz zagrożenie zawaleniem konstrukcji uniemożliwiły wejście do budynku.
Podjęto próbę wejścia do domu w celu przeszukania, ale w tym krótkim czasie pożar gwałtownie się rozwinął. Nie udało nam się wejść do środka – komendant straży pożarnej Håvard Bye.
W godzinach porannych norweska policja poinformowała, że obaj strażacy są uznawani za zaginionych.
Ratownicy dotarli do ciał strażaków dopiero wieczorem 7 stycznia, po opanowaniu pożaru i częściowym rozebraniu pogorzeliska. W działaniach poszukiwawczo -ratowniczych wykorzystano policyjne psy tropiące, techników kryminalistyki oraz ciężki sprzęt, w tym koparkę, przy pomocy której warstwa po warstwie przeszukiwwano gruzowisko. Pierwszego strażaka odnaleziono około 20:20, drugiego około 21:50. Na miejscu stwierdzono śmierć obu strażaków.
Z wielkim smutkiem informujemy, że zaginęliśmy i zaginęło dwóch ratowników straży pożarnej. Prawdopodobnie zginęli – dowódca policyjnej akcji Thor Inge Oxholm Aas
Fot. Jan Arne Austad, za: www.vg.no



