22 osoby nie żyją, wśród ofiar kobieta w ciąży
Dzisiaj, około południa w stolicy Indonezji – Dżakarcie – w jednym z biurowców w samym centrum miasta doszło do tragicznego w skutkach pożaru. płomienie szybko objęły kolejne kondygnacje, a gęsty dym widoczny był z wielu części miasta. Na miejsce zadysponowano 29 wozów strażackich i setki funkcjonariuszy.
Pożar, który wybuchł około południa, prawdopodobnie rozpoczął się na pierwszym piętrze siedmiopiętrowego budynku – komendant policji w centrum Dżakarty, Susatyo Purnomo Condro.
Pożar ugaszono po trzech godzinach intensywnej akcji gaśniczej. Strażacy i policjanci jako prawdopodobną przyczynę pożaru podają zwarcie instalacji elektrycznej lub awarię termiczną akumulatora.
Pożar został już opanowany. Część pracowników biurowca udało się ewakuować za pomocą drabin. W chwili wybuchu pożaru na najwyższym piętrze mogło przebywać ok. 15 osób. – agencja AFP
Większość ofiar zginęła w wyniku zatrucia dymem. Z budynku wydobyto 22 ciała, w tym 15 kobiet i siedmiu mężczyzn, a wśród ofiar jest kobieta w ciąży. 19 osób udało się uratować, ale wiele z nich trafiło do szpitali w ciężkim stanie. Na chwilę obecną stan budynku i wysoki poziom zadymienia nie pozwalają ratownikom wejść do środka i dokładniej przeszukać teren. Strażacy kontynuują chłodzenie konstrukcji i usuwanie pozostałości po pożarze.
Budynek, w którym wybuchł pożar, należy do firmy Terra Drone Indonesia. Zajmuje się ona świadczeniem usług z wykorzystaniem dronów do pomiarów lotniczych dla klientów z branży górniczej i rolniczej. Według policji dochodziło tam do testów baterii, które mogły spowodować gwałtowne iskrzenie.
Fot. PAP/EPA/MAST IRHAM



