Rząd zaproponował podwyżkę płac w budżetówce o jedyne 3 procent
Zarówno organizacje pracownicze, jak i organizacje pracodawców uznały, że taki wzrost płac jest niewystarczający. Strona pracowników oczekuje co najmniej 12sto procentowej podwyżki płac w sferze budżetowej, zaś strona pracodawców chciałaby podwyżki wynoszącej minimum 5%. Tym samym rządowa propozycja wskaźnika wzrostu wynagrodzeń w sferze budżetowej na rok 2026 została jednoznacznie negatywnie oceniona.
Strony zgodnie stwierdzają, że rządowy wskaźnik na poziomie 103 proc. nie odpowiada na kluczowe wyzwania, takie jak: konieczność podniesienia jakości usług publicznych, zwiększenia ich dostępności i efektywności dla obywateli oraz przedsiębiorców, utrzymania konkurencyjności płac względem sektora prywatnego oraz zapewnienia potencjału instytucjonalnego administracji w zakresie bezpieczeństwa wewnętrznego państwa – przedstawiciele pracowników i pracodawców Rady Dialogu Społecznego
Zarówno strona pracowników, jak i strona pracodawców jednogłośnie podnoszą koniecznośc zrewidowania przedstawionej propozycji i podwyższenie wskaźnika wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej do adekwatnego poziomu.
Ministerstwo Finansów jest otwarte na konstruktywną dyskusję i rozsądne propozycje rozwiązań, które będą wspierać budowę silnej gospodarki. Zgodnie z przyjętymi założeniami, negocjowany na forum Rady 3-proc. wzrost wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej (odpowiadający prognozowanej inflacji) pozwoli zapobiec utracie wartości nabywczej wynagrodzeń tym sektorze, w przeciwieństwie do sytuacji z lat wcześniejszych, gdy wskaźnik inflacji był wyższy od średniorocznego wskaźnika wzrostu wynagrodzeń. Obecnie analizowane są propozycje strony społecznej i możliwości budżetu państwa w odniesieniu do planowanych podwyżek płac w sferze budżetowe- Wiceminister Finansów, Jurand Drop
Czy strażaków znów ominą racjonalne podwyżki? Przewidywania ekonomistów wskazują, że średnie wynagrodzenie w polskiej gospodarce w sektorze prywatnym ma wzrosnąć o 6,7 %, a w sektorze przedsiębiorstw – o 6,9 %. Jest to ponad dwa razy więcej niż proponowany przez rząd wzrost płac w sferze budżetowej. To stawia funkcjonariuszy – którzy na co dzień chronią nasze zdrowie, życie i majątki – po raz kolejny w drugim rzędzie.
Związki zawodowe we wspólnym wystąpieniu wnoszą o 12 proc. wzrost wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej, ale strona pracodawców wnosi o wzrost większy niż ten, który został zaproponowany przez rząd. Strona pracodawców też widzi, że usługi publiczne są w katastrofalnym stanie. Jeżeli nasze (związków zawodowych strażaków -przyp. red.) działania będą zmierzały w kierunku zaproponowanych przez rząd 3 proc, to konkurencyjność w sferze publicznej jeszcze spadnie, zakres usług publicznych spadnie i na pewno profesjonalizacja tych usług też spadnie – Bartłomiej Mickiewicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.



