Czy możemy się obawiać, że podczas rozpoznania obiektu zadzwonią do naszych drzwi?
Strażacy przeprowadzający czynności kontrolno-rozpoznawcze w budynku mieszkalnym mają prawo do wstępu do wszystkich obiektów i pomieszczeń. Dotyczy to zarówno kontroli zapowiedzianych, jak i doraźnych, które jest możliwe tylko w dwóch szczególnych przypadkach, jeżeli:
- powzięto informację o możliwości występowania w miejscu ich przeprowadzania zagrożenia życia ludzi (termin sprecyzowany w § 16 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (Dz. U. z 2023 r. poz. 822 z późn. zm.)) lub bezpośredniego niebezpieczeństwa powstania pożaru, lub poważnej awarii przemysłowej;
- przeprowadzenie czynności kontrolno-rozpoznawczych jest niezbędne w celu dokonania ustaleń w zakresie wstępnego ustalania nieprawidłowości, które przyczyniły się do powstania pożaru oraz okoliczności jego rozprzestrzenienia się lub zbierania informacji niezbędnych do wykonania analizy poważnej awarii przemysłowej i formułowania zaleceń.
Czy należy jednak obawiać się kontroli ze strony strażaków?
Zdecydowanie nie
Kontrole funkcjonariuszy mogą dotyczyć wszystkich obiektów i pomieszczeń, z wyjątkiem pomieszczeń mieszkalnych – o czym informuje nas art. 23 ust. 11 ustawy o Państwowej Straży Pożarnej. Oznacza to, że czynności kontrolno-rozpoznawcze nie mogą być przeprowadzone w mieszkaniu. W przypadku kontroli w budynku mieszkalnym wielorodzinnym, funkcjonariusze skupiają się głównie na częściach wspólnych, tj.
- na ciągach komunikacyjnych stanowiących drogi ewakuacyjne (korytarze, przejścia, klatki schodowe)
- w części garażowej,
- w częściach wspólnych piwnicy.
Nie zapukają zatem do mieszkań 😉



