Przedstawiciele Państwowej Straży Pożarnej odpowiadają
Sprawa, w której wydano oświadczenie dotyczy poszkodowanego w działaniach ratowniczo – gaśniczych druha Ochotniczej Straży Pożarnej w Piławie Górnej. 20 stycznia 2026 roku wyjechał on do pożaru na terenie zakładu produkującego papier toaletowy i ręczniki. Gasił kontener, w którym – według zapewnień właściciela obiektu – nie miało być żadnych niebezpiecznych odpadów ani materiałów. Nic nie zapowiadało zatem tego, co nastąpi – kontener eksplodował. Siła wybuchu wyrwała metalowe drzwi, które uderzyły w druha. Ratownik odzyskał świadomość dopiero w szpitalu – z ranami szarpanymi i wieloodłamowymi złamaniami prawej górnje części ciała (ręka, bark, łopatka), stłuczeniemem prawego płuca z odmą i niedowład nerwu promieniowego.
Pojawiają się artykuły, które mówią o tym, że strażak nie otrzymał do tej pory pomocy – czy są one prawdziwe? Jak komentuje to Komenda Wojewódzka PSP we Wrocławiu?


Fot. Ochotnicza Straż Pożarna Podłęże (archiwalne zdjęcie ilustracyjne)



