Tragiczny pożar mieszkania w kamienicy przy ulicy Michała Paca na warszawskim Grochowie. Ogień pojawił się w jednym z lokali w sobotę późnym wieczorem. W mieszkaniu strażacy znaleźli ciało jednej osoby. Policja ustala tożsamość ofiary oraz dokładne przyczyny i okoliczności pożaru.
Tragiczny pożar mieszkania w Warszawie
Do zdarzenia doszło w sobotę, przed godziną 23, w kamienicy przy ulicy Michała Paca na Grochowie.
Służby otrzymały zgłoszenie dotyczące pożaru jednego z mieszkań. Na miejsce natychmiast skierowano straż pożarną oraz policję.
Ogień pojawił się w mieszkaniu
Strażacy przystąpili do działań gaśniczych. Po opanowaniu pożaru ratownicy przeszukali mieszkanie.
W lokalu znaleziono ciało jednej osoby.
Jedna osoba nie żyje
Ofiara pożaru została znaleziona w mieszkaniu
Jak przekazała stołeczna policja, w mieszkaniu ujawniono ciało, które zostało zabezpieczone do dalszych czynności.
Na obecnym etapie służby nie potwierdzają ostatecznie tożsamości ofiary. Według wstępnych informacji może chodzić o kobietę.
Policja ustala tożsamość ofiary
Funkcjonariusze prowadzą czynności, których celem jest ustalenie tożsamości zmarłej osoby.
– Zgłoszenie o pożarze mieszkania w kamienicy przy ulicy Michała Paca na Grochowie otrzymaliśmy w sobotę przed godziną 23. Na miejscu swoje działania gaśnicze prowadzili strażacy. W mieszkaniu znaleziono zwęglone ciało, najprawdopodobniej kobiety – przekazała podinsp. Marta Sulowska z Komendy Stołecznej Policji.
Na miejscu pracował biegły z zakresu pożarnictwa
Oględziny po zakończeniu akcji gaśniczej
Po zakończeniu działań gaśniczych na miejscu przeprowadzono oględziny.
W czynnościach uczestniczył między innymi biegły z zakresu pożarnictwa, którego zadaniem było zabezpieczenie informacji mogących pomóc w ustaleniu przyczyny powstania ognia.
Ciało zostało zabezpieczone, a dalsze czynności prowadzą policjanci.
Pożar spowodował szkody także w innych mieszkaniach
Zalane zostały lokale na niższych piętrach
Ogień nie był jedynym problemem, z którym musieli zmierzyć się mieszkańcy budynku.
W wyniku akcji gaśniczej zalane zostały mieszkania znajdujące się na niższych kondygnacjach.
Woda wykorzystywana podczas gaszenia pożaru przedostała się do niżej położonych lokali, powodując dodatkowe straty.
Służby pracowały przez całą noc
Policja zabezpieczyła miejsce zdarzenia
Po zakończeniu działań gaśniczych policjanci pozostali na miejscu i prowadzili kolejne czynności.
Ze względu na śmierć jednej osoby sprawa wymaga szczegółowego wyjaśnienia.
Prokurator nadzoruje czynności
Oględziny prowadzone są pod nadzorem prokuratora. Funkcjonariusze zabezpieczają materiał, który może pomóc w ustaleniu przebiegu zdarzenia.
Policja będzie również wyjaśniać, w jaki sposób doszło do powstania pożaru.
Co było przyczyną pożaru mieszkania?
Na razie nie wiadomo, co doprowadziło do pojawienia się ognia.
Śledczy wyjaśniają okoliczności
Przyczyna tragicznego pożaru mieszkania zostanie ustalona w toku prowadzonych czynności.
Policjanci, pod nadzorem prokuratora i przy udziale biegłego, będą analizować miejsce zdarzenia oraz zgromadzone dowody.
Na tym etapie służby nie podają szczegółowych informacji dotyczących przyczyny pożaru.
Tragiczny pożar mieszkania na Grochowie
Sobotni pożar zakończył się śmiercią jednej osoby. Strażacy ugasili ogień, a następnie dokładnie sprawdzili mieszkanie.
Teraz najważniejsze zadanie należy do śledczych. Muszą oni ustalić tożsamość ofiary oraz dokładne okoliczności i przyczynę pożaru.
Czynności na miejscu zdarzenia trwały przez całą noc.
Fot. Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Białymstoku(zdjęcia ilustracyjne)





