Tragiczny finał nocnego pożaru w Aleksandrowie Kujawskim. W nocy z niedzieli na poniedziałek w jednym z domów jednorodzinnych wybuchł pożar. Jedna osoba zdołała opuścić budynek przed przyjazdem strażaków. Drugiej nie udało się uratować. Jej zwłoki zostały odnalezione podczas przeszukania domu.
Pożar domu w Aleksandrowie Kujawskim w środku nocy
Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek, z 20 na 21 września. Zgłoszenie dotyczące pożaru domu jednorodzinnego wpłynęło do służb tuż przed godziną 1 w nocy.
Na miejsce natychmiast skierowano zastępy straży pożarnej.
W domu były dwie osoby
W momencie wybuchu pożaru w budynku znajdowały się dwie osoby.
Jedna z nich zdołała ewakuować się jeszcze przed przybyciem strażaków. Druga pozostała w płonącym domu.
Strażacy znaleźli ciało podczas przeszukania
Po dotarciu na miejsce strażacy rozpoczęli działania gaśnicze oraz przeszukiwanie budynku.
W trakcie sprawdzania domu ujawniono ciało jednej z osób przebywających w środku.
Niestety, życia tej osoby nie udało się uratować.
Na miejscu strażacy z PSP i OSP
W działaniach uczestniczyły zastępy Komendy Powiatowej PSP w Aleksandrowie Kujawskim oraz okolicznych jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych.
Strażacy prowadzili akcję gaśniczą i jednocześnie sprawdzali pomieszczenia budynku pod kątem obecności innych osób.
Jedna osoba zdołała się ewakuować
Druga osoba opuściła dom przed przybyciem straży pożarnej. Dzięki temu nie została uwięziona w płonącym budynku.
Niestety, w przypadku drugiej osoby akcja ratunkowa zakończyła się tragicznie.
Tragiczny pożar domu. Przyczyny nie są znane
Na tym etapie nie są znane przyczyny powstania pożaru. Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane przez odpowiednie służby.
Szczegółowe ustalenia pozwolą odpowiedzieć na pytanie, co doprowadziło do pojawienia się ognia w domu jednorodzinnym.
Pożar domu w Aleksandrowie Kujawskim. Trwa ustalanie okoliczności
Nocna akcja strażaków zakończyła się tragicznym bilansem. Jedna osoba zginęła w pożarze domu w Aleksandrowie Kujawskim, a jedna zdołała wcześniej opuścić budynek.
Służby będą teraz wyjaśniać dokładny przebieg zdarzenia oraz przyczynę pojawienia się ognia.
Fot. st. str. Filip Nowicki, Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Tomyślu




