Mężczyzna wysiadł z auta i próbował przebiec przez autostradę
Dzisiejszej nocy, 27 czerwca, o godzinie 0:36 Stanowisko Kierowania Komendanta Powitowego Pańtowej Straży Pożarnej w Zgierzu otrzymał zgloszenie o wypadku, do jakiego doszło na 361. kilometrze autostrady A2 w kierunku Poznania. Na miejsce zdarzenia zadysponowanoodwa zasdtępy z Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej w Strykowie.
Po dojeździe na miejsce zdarzenia i przeprowadzeniu rozpoznania okzało się, że najpierw doszło do kolizji – samochód osobowy marki Kia uderzył w bariery energochłonne. Chwilę później z pojazdu wysiadł 26-letni mężczyzna, który został potrącony przez nadjeżdżające auto.
26-latek uderzył w bariery energochłonne na autostradzie. Po zderzeniu mężczyzna wysiadł z samochodu i próbował pieszo dostać się na drugą stronę trasy. Kiedy znajdował się na drugim z czterech pasów ruchu autostrady A2, uderzył w niego pojazd marki Mercedes, kierowany przez 65-letniego mężczyznę – sierż. Bartłomiej Arcimowicz ze zgierskiej policji.
Niestety, przybyły na miejsce zespół ratownictwa medycznego,mimo natychmiastowo podjętej resuscytacji krążeniowo-oddechowej, nie zdołał przywrócić czynności zyciowych mężczyzny.
Autostrada A2 została całkowicie zablokowana na ponad cztery godziny. Działania policji oraz prokuratora zakończyły się po godz. 4.00 rano, działania strażaków ograniczyły się do zabezpeczenia i oświetlenia miejsca zdarzenia.
Fot. Dolnośląskie Alarmowo (zdjęcia ilustracyjne)



