Pożar w budynku wielorodzinnym przy ulicy Królewieckiej we Wrocławiu (rejon osiedla Maślice) postawił w stan gotowości siły i środki Państwowej Straży Pożarnej oraz formacji wspierających.
Zgłoszenie do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego PSP we Wrocławiu wpłynęło kilkanaście minut po godzinie 18:00 w środę, 6 października 2026 roku. Ogień zainicjowany w obrębie poddasza szybko objął palną konstrukcję więźby dachowej oraz warstwy izolacyjne poszycia. Z uwagi na gęstą zabudowę i ryzyko rozprzestrzenienia się ognia, dyspozytor SKKM skierował na miejsce sporo sił i środków, w tym podnośnik hydrauliczny w JRG 7.
Zadaniem priorytetowym było przeszukanie zagrożonych lokali i klatek schodowych. Z obiektu ewakuowano łącznie około 50 osób. Dzięki sprawnej koordynacji ratowników oraz braku paniki, nikt z lokatorów ani personelu ratowniczego nie odniósł obrażeń fizycznych ani nie uległ zatruciu gazami pożarowymi.
W działaniach wykorzystany został dron z kamerą termowizyjną obsługiwany przez ratowników z OSP GRS Starówka. Obraz z drona pozwolił KDR na precyzyjne zlokalizowanie punktów o najwyższej temperaturze (tzw. hotspots) pod poszyciem dachowym bez konieczności niepotrzebnego zrywania dużych połaci dachu.
Po opanowaniu otwartego ognia przystąpiono do żmudnego etapu dogaszania. Obejmował on niezbędne prace rozbiórkowe elementów konstrukcyjnych i poszycia dachu, kontrolę kamerami termowizyjnymi z wnętrza i powietrza oraz mechaniczne oddymianie ciągów komunikacyjnych przy użyciu wentylatorów osiowych.
Po dokładnym sprawdzeniu atmosfery miernikami wielogazowymi pod kątem obecności tlenku węgla (CO) i wykluczeniu ukrytych zarzewi, przed północą zezwolono mieszkańcom na bezpieczny powrót do lokali. Sprawne współdziałanie PSP, OSP GRS Starówka oraz innych służb zapobiegło rozprzestrzenieniu się pożaru na niższe kondygnacje mieszkalne, minimalizując straty materialne.
Działania gaśnicze na miejscu trwały ponad pięć godzin i zostały formalnie zakończone po godzinie 23:00.
Tekst i zdjęcia: Konrad Pluciński



