W pierwszych minutach pożaru w domu bardzo często można jeszcze ograniczyć jego skutki. Dlatego gaśnica jest jednym z najprostszych elementów wyposażenia zwiększających bezpieczeństwo domowników. Czy jednak jej posiadanie jest obowiązkowe? Jaką gaśnicę wybrać i kiedy należy ją wymienić?
Przepisy nie nakładają na właściciela zwykłego domu jednorodzinnego ani mieszkania obowiązku posiadania gaśnicy. Państwowa Straż Pożarna wprost wskazuje, że prawo nie nakazuje posiadania gaśnicy w mieszkaniu, choć z punktu widzenia bezpieczeństwa zdecydowanie warto ją mieć.
Gaśnica w domu – warto ją mieć mimo braku obowiązku
Brak ustawowego obowiązku nie powinien być argumentem za rezygnacją z gaśnicy. Jej zadaniem nie jest ugaszenie dużego, rozwiniętego pożaru, lecz zatrzymanie ognia w początkowej fazie, zanim obejmie kolejne elementy wyposażenia lub całe pomieszczenie.
W domu jednorodzinnym dobrym rozwiązaniem będzie umieszczenie gaśnicy w łatwo dostępnym i widocznym miejscu. Najlepiej takim, do którego można dotrzeć bez przechodzenia przez potencjalne źródło pożaru. W mieszkaniu szczególnie istotna jest lokalizacja w pobliżu wyjścia, a nie np. bezpośrednio przy kuchence.
Gaśnica nie zastępuje innych zabezpieczeń. Równie ważna jest sprawna instalacja elektryczna, prawidłowe użytkowanie urządzeń grzewczych, czujki dymu, a w określonych przypadkach także czujki tlenku węgla, aby uchronić się przed zatruciem czadem.
Jaką gaśnicę wybrać do mieszkania lub domu?
Nie każda gaśnica będzie równie przydatna w warunkach domowych. Przy wyborze trzeba przede wszystkim zwrócić uwagę na grupy pożarów, do których jest przeznaczona. W gospodarstwie domowym mogą wystąpić między innymi pożary materiałów stałych, cieczy palnych, gazów czy urządzeń elektrycznych. Szczególnej uwagi wymaga kuchnia, gdzie może dojść do zapalenia oleju.
Uniwersalnym rozwiązaniem do domu może być gaśnica proszkowa ABC. Może być ona przeznaczona również do gaszenia urządzeń znajdujących się pod napięciem zgodnie z instrukcją producenta. Trzeba jednak pamiętać, że proszek może powodować znaczne zabrudzenia i uszkodzenia delikatnej elektroniki. W kuchni przydatna może być dodatkowo gaśnica do pożarów grupy F, przeznaczona do gaszenia płonącego oleju i tłuszczu.
Nie należy natomiast kierować się wyłącznie ceną czy wielkością urządzenia. Gaśnica powinna spełniać wymagania właściwych norm, mieć czytelną instrukcję i pochodzić od wiarygodnego producenta.
Jak często trzeba wymieniać gaśnicę?
PSP wskazuje, że przeglądy techniczne i czynności konserwacyjne gaśnic powinny być wykonywane zgodnie z instrukcją producenta, nie rzadziej jednak niż raz w roku. Przegląd powinien przeprowadzić odpowiednio wykwalifikowany specjalista lub firma zajmująca się sprzętem przeciwpożarowym. W przypadku prywatnego domu czy mieszkania nie jest to jednak wymóg prawny.
Właściciel powinien również kontrolować podstawowy stan urządzenia. Gaśnica nie powinna mieć widocznych uszkodzeń, śladów korozji ani nieszczelności. Należy zwrócić uwagę na plombę, wskaźnik ciśnienia – jeżeli dany model go posiada – oraz aktualność przeglądu.
Jeżeli gaśnica została użyta, nawet tylko częściowo, nie należy zakładać, że nadal jest gotowa do wykorzystania. Powinna zostać przekazana do sprawdzenia i ponownego przygotowania do pracy.
Czy ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie bez gaśnicy?
Brak gaśnicy w zwykłym mieszkaniu nie oznacza automatycznie utraty prawa do odszkodowania. Odpowiedzialność ubezpieczyciela zależy przede wszystkim od zawartej umowy oraz jej ogólnych warunków ubezpieczenia.
Trzeba jednak dokładnie sprawdzić OWU. Ubezpieczyciel może określać obowiązki ubezpieczonego związane z zabezpieczeniem mienia oraz postępowaniem w przypadku zagrożenia. Znaczenie może mieć także to, czy ubezpieczony przyczynił się do zwiększenia rozmiaru szkody.
Rzecznik Finansowy przypomina, że osoba posiadająca ubezpieczenie ma obowiązek podejmować działania w celu ratowania mienia i ograniczania rozmiaru szkody. Po pożarze warto uzyskać dokumentację z interwencji straży pożarnej i możliwie szybko powiadomić ubezpieczyciela.
Sama gaśnica nie wystarczy – trzeba wiedzieć, jak jej użyć
Nawet najlepsza gaśnica będzie bezużyteczna, jeśli domownicy nie będą wiedzieli, jak się nią posłużyć. W sytuacji pożaru dochodzi stres, panika i ograniczona widoczność. Dlatego warto wcześniej zapoznać się z instrukcją konkretnego modelu, a najlepiej odbyć podstawowe szkolenie z użycia podręcznego sprzętu gaśniczego.
Gaśnica sprawdzi się jednak tylko, gdy pożar jest niewielki. Jeżeli ogień szybko się rozprzestrzenia, pojawia się dużo dymu albo droga wyjścia może zostać odcięta, priorytetem jest ewakuacja i wezwanie straży pożarnej, a nie samodzielna walka z ogniem.




