Wybuch w mieszkaniu na drugim piętrze bloku przy ul. Nacławskiej w Kościanie postawił w środę rano na nogi służby ratunkowe. Strażacy przeprowadzili rozpoznanie, przeszukali lokal i ewakuowali mieszkańców pozostałych mieszkań. Następnie zabezpieczyli uszkodzony budynek. Na szczęście nikt nie został poszkodowany.
Wybuch w mieszkaniu. Strażacy rozpoczęli działania
Do zdarzenia doszło 30 września około godziny 9:40. Zgłoszenie dotyczyło eksplozji w jednym z mieszkań budynku wielorodzinnego przy ul. Nacławskiej w Kościanie. Na miejsce skierowano zastępy Państwowej Straży Pożarnej oraz druhów z OSP Racot i OSP Kościan, policjantów i pogotowie gazowe. Po dotarciu ratownicy przeprowadzili rozpoznanie i sprawdzili lokal, w którym doszło do wybuchu.
Jak przekazał Dawid Kryś, oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Kościanie:
Otrzymaliśmy zgłoszenie, że w jednym z budynków wielorodzinnych w Kościanie przy ulicy Nacławskiej doszło do wybuchu. Na miejsce zostały zadysponowane zastępy państwowej i ochotniczej straży pożarnej.
Ewakuacja mieszkańców i przeszukanie lokalu
Jednym z najważniejszych zadań strażaków było zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom budynku. Część osób opuściła obiekt jeszcze przed przyjazdem służb, a ratownicy przeprowadzili dalszą ewakuację oraz sprawdzili pozostałe lokale. Strażacy dokładnie przeszukali również mieszkanie, w którym doszło do eksplozji. W chwili zdarzenia nie przebywał tam jego 51-letni mieszkaniec.
W lokalu znajdował się natomiast pies. Zwierzę zostało odnalezione i na szczęście nie odniosło obrażeń.
Strażacy zabezpieczyli uszkodzony budynek
Eksplozja spowodowała poważne uszkodzenia budynku. Po przeprowadzeniu rozpoznania strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i sprawdzili obiekt pod kątem zagrożeń dla mieszkańców.
Kolejnym etapem było określenie, czy lokatorzy będą mogli bezpiecznie wrócić do swoich mieszkań. Na miejsce wezwano inspektora nadzoru budowlanego, który ocenił stan konstrukcji oraz skalę uszkodzeń.
Działania strażaków obejmowały więc nie tylko sprawdzenie mieszkania, ale również zabezpieczenie całego obiektu po eksplozji.
W mieszkaniu nie było instalacji gazowej
Służby ustalają obecnie, co doprowadziło do wybuchu. Wiadomo, że w lokalu, w którym doszło do eksplozji, nie było instalacji gazowej ani butli z gazem. W budynku znajdowała się instalacja gazowa, jednak nie była doprowadzona do tego konkretnego mieszkania.
Przyczyna zdarzenia nie została zatem dotychczas ustalona. W jej wyjaśnieniu ma pomóc specjalna grupa pirotechniczna z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu.
Nikt nie został poszkodowany
Mimo poważnych uszkodzeń budynku wybuch w mieszkaniu nie doprowadził do obrażeń osób. Dzięki szybkiej reakcji służb mieszkańcy zostali ewakuowani, a obiekt sprawdzony i zabezpieczony.
Policja prowadzi dalsze czynności mające wyjaśnić okoliczności eksplozji. O możliwości powrotu mieszkańców do lokali zdecyduje ocena stanu technicznego budynku.




Fot. KomendaPowiatowa PSP w Kościanie



