Strażacy podjęli działania – rakieta mogł spaść na ludzi
Mieszkańcy ulicy Zawierciańskiej w Kluczach pod Olkuszem nie spodziewali się takiego widoku. Wysoko w koronie drzewa zawisła amatorska rakieta, która po zakończeniu lotu nie wróciła bezpiecznie na ziemię. Urządzenie w każdej chwili mogło spaść, stwarzając zagrożenie dla osób znajdujących się w pobliżu. Konieczna była akcja strażaków.
Rakieta utknęła w koronie drzewa
Nietypowy finał lotu podczas festiwalu i akcja strażaków
Do nietypowej sytuacji doszło podczas odbywającego się na Pustyni Błędowskiej festiwalu rakietowego „Meteor 2026” oraz towarzyszącej mu imprezy „Perun Space Mission”. W wydarzeniach biorą udział modelarze z całej Polski, którzy prezentują i testują własne konstrukcje.
Jedna z niewielkich, komercyjnych rakiet tym razem nie zakończyła lotu zgodnie z planem. Zamiast bezpiecznie wylądować, urządzenie utknęło wysoko w gałęziach drzewa przy ulicy Zawierciańskiej w Kluczach. Ze względu na ryzyko jego upadku na ziemię konieczna była interwencja straży pożarnej.
Akcja strażaków na ulicy Zawierciańskiej
Strażacy z PSP i OSP zabezpieczyli miejsce akcji
Wisząca wysoko nad ziemią rakieta mogła w każdej chwili spaść, dlatego strażacy musieli odpowiednio zabezpieczyć miejsce zdarzenia. Na miejsce skierowano zastępy Komendy Powiatowej PSP w Olkuszu oraz OSP Klucze.
Strażacy zabezpieczyli teren wokół drzewa, ograniczając ryzyko dla osób znajdujących się w pobliżu. Następnie przystąpili do bezpiecznego usunięcia rakiety. Działania wymagały szczególnej ostrożności ze względu na wysokość, na której znajdowało się urządzenie, oraz możliwość jego nagłego upadku.
Rakieta bezpiecznie trafiła na ziemię
Akcja strażaków przebiegła sprawnie i bez komplikacji. Rakieta została bezpiecznie sprowadzona na ziemię, a następnie przekazana właścicielowi.
Po zakończeniu działań zastępy strażaków PSP i OSP opuściły miejsce zdarzenia i wróciły do swoich jednostek. Nietypowa akcja strażaków zakończyła się bez osób poszkodowanych i bez dodatkowych zagrożeń.
Fot. Gmina Klucze



