Strażacy z OSP Libidza otrzymali fabrycznie nowy średni samochód ratowniczo-gaśniczy. Nowy nabytek jednostki to Volvo FL320 z napędem 4×4, którego zabudowę wykonała firma BOCAR.
Pojazd wyróżnia się charakterystycznym malowaniem, przygotowanym zgodnie ze specyfikacją zamawiającego. Uwagę zwracają przede wszystkim ciemne żaluzje skrytek, czerwony przedni zderzak i ciemne nadkola. Całość uzupełniają żółte pasy umieszczone na kabinie i zabudowie. Choć są to z pozoru niewielkie detale, to właśnie one nadają samochodowi indywidualny charakter i sprawiają, że wyróżnia się on na tle setek innych pojazdów pożarniczych.
Wygląd to jednak nie jedyny element, który odróżnia Volvo z Libidzy od standardowych konfiguracji. Zgodnie z zamówieniem samochód wyposażono również w niskotonowy sygnał dźwiękowy, dodatkowe światła kierunkowe, sygnały pneumatyczne oraz dodatkowe pomarańczowe światło ostrzegawcze umieszczone z tyłu zabudowy. Przykład OSP Libidza pokazuje, że nawet kilka przemyślanych rozwiązań może nadać pojazdowi niepowtarzalny charakter. To także dowód na to, jak ważne jest dokładne przeanalizowanie potrzeb jednostki na etapie przygotowywania zamówienia. Odpowiednio dobrane wyposażenie i indywidualna konfiguracja pozwalają stworzyć samochód dopasowany do specyfiki rejonu operacyjnego i potrzeb strażaków.
Wartość zakupu wyniosła około 1,2 mln zł. Środki na sfinansowanie pojazdu pochodziły z trzech źródeł: budżetu Gminy Kłobuck, który zapewnił 500 tys. zł, dotacji Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej w wysokości 500 tys. zł oraz dofinansowania Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego w kwocie 200 tys. zł.
Fot. OSP Libidza



