Strażacy Państwowej Straży Pożarnej wciąż czekają na zmiany w systemie dodatków do uposażeń. Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji przyznaje, że realizacja postulatów związkowców może być trudna do sfinansowania. Czy zabraknie pieniędzy dla strażaków na rozwiązania, na które czekają od miesięcy? Sprawa ponownie budzi emocje wśród funkcjonariuszy.
Zabraknie pieniędzy dla strażaków? MSWiA mówi o kosztach
Spór o wynagrodzenia funkcjonariuszy służb mundurowych wraca na pierwszy plan. Tym razem chodzi o zmiany w systemie dodatków, których domagają się związki zawodowe reprezentujące między innymi strażaków PSP.
Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Wiesław Szczepański przyznał, że wprowadzenie dodatku służbowego w postulowanym kształcie może być trudne do sfinansowania z budżetu państwa. Problemem nie jest więc wyłącznie sama wysokość świadczeń, ale także znalezienie pieniędzy na realizację oczekiwanych zmian. Resort deklaruje kontynuowanie rozmów ze związkowcami, jednak na razie nie ma informacji o ostatecznym porozumieniu w tej sprawie.
Strażacy czekają na zmiany w systemie dodatków
Postulaty związkowców dotyczą między innymi zasad naliczania dodatków oraz różnic w ich wysokości pomiędzy poszczególnymi korpusami. Chodzi o to, by system wynagradzania lepiej odpowiadał randze służbowej i warunkom pełnienia obowiązków. Dla funkcjonariuszy PSP to istotna kwestia, ponieważ wynagrodzenie składa się z kilku elementów, a zmiany w poszczególnych składnikach mogą wpływać na wysokość otrzymywanych pieniędzy.
Wiceminister wskazuje na różnice wynoszące 100 zł w jednym z omawianych przypadków oraz 300 zł między korpusami. Związkowcy oczekują zmian, ale ich wdrożenie wymaga ustalenia szczegółowych rozwiązań i zabezpieczenia odpowiednich środków.
Porozumienie z 2025 roku nadal czeka na pełną realizację
Podstawą sporu są ustalenia zawarte 6 marca 2025 roku pomiędzy MSWiA a przedstawicielami związków zawodowych służb mundurowych. Porozumienie miało przynieść konkretne zmiany w warunkach służby i wynagradzaniu funkcjonariuszy. .Część postulatów została zrealizowana. Wśród nich znalazło się świadczenie mieszkaniowe, a także uruchomienie programu modernizacji służb na lata 2026–2029. Nadal jednak pozostają kwestie wymagające dalszych decyzji, w tym zmiany w systemie uposażeń.
W kwietniu 2026 roku MSWiA informowało, że wspólnie z komendantami służb analizuje koszty podniesienia dodatków i sprawdza możliwe warianty zmian. Resort podkreślał wówczas, że konieczne jest oszacowanie obciążeń dla budżetu państwa.
Podwyżki dla strażaków PSP. Co już wiadomo o pieniądzach?
Warto oddzielić trwający spór o nowe zasady przyznawania dodatków od środków na podwyżki zaplanowane na 2026 rok.
Jak poinformowała Komenda Główna PSP, w styczniu uzgodniono podział środków związanych ze wzrostem przeciętnego uposażenia. Wzrost ten wynosił 253,47 zł średnio na etat. Z tej kwoty 178,03 zł przeznaczono na obligatoryjny wzrost uposażeń, 55,72 zł na progresywny wzrost związany ze stopniem służbowym, a 19,08 zł na motywacyjny system uposażeń. Komenda Główna PSP zapowiedziała również wystąpienie do MSWiA o zmianę przepisów dotyczących wysokości dodatków za poszczególne stopnie służbowe.
Dane te pokazują, że środki na wzrost uposażeń w 2026 roku zostały podzielone według określonych zasad. Nie oznacza to jednak, że zabezpieczono już finansowanie wszystkich dodatkowych zmian postulowanych przez związki zawodowe.
Czy strażacy doczekają się wyższych dodatków?
Na razie najważniejsze pozostaje pytanie, czy resort znajdzie środki na realizację oczekiwań funkcjonariuszy i kiedy możliwe będzie wprowadzenie nowych zasad. Samo prowadzenie rozmów nie przesądza jeszcze o terminie ani ostatecznym kształcie reformy. Dla strażaków PSP to kolejny etap oczekiwania na realizację zapowiadanych zmian. Jeżeli zabraknie porozumienia w sprawie finansowania, przebudowa systemu dodatków może się opóźnić.
Czy zabraknie pieniędzy dla strażaków na wyższe dodatki? Na dziś można mówić o poważnych zastrzeżeniach dotyczących kosztów, ale nie o potwierdzonym wstrzymaniu wypłat już przyznanych świadczeń. Ostateczny scenariusz będzie zależał od dalszych rozmów MSWiA ze stroną związkową i decyzji dotyczących finansowania.




