Atak aktywnego strzelca, napastnik uzbrojony w nóż, wybuch podejrzanej przesyłki czy pomoc osobie poddanej torturom – to tylko część scenariuszy, z którymi mierzyli się ratownicy podczas trzydniowego szkolenia. Ćwiczenia miały przygotować uczestników do udzielania pomocy w warunkach, w których zagrożenie może utrzymywać się nawet podczas prowadzenia akcji ratunkowej.
Szkolenie zorganizowano w ramach projektu Bezpieczny Dolny Śląsk 2026, autorskiej inicjatywy Ochotniczej Straży Pożarnej Grupy Ratownictwa Specjalistycznego Starówka z Wrocławia. W zajęciach uczestniczyli ratownicy OSP oraz przedstawiciele formacji ratowniczych działających na rzecz obronności państwa. Program koncentrował się na taktycznej pomocy medycznej w środowisku cywilnym, gdzie ratowanie życia wymaga nie tylko wiedzy medycznej, ale również sprawnej współpracy służb i właściwej oceny ryzyka.
TECC – ratownictwo medyczne w warunkach zagrożenia
Podstawą szkolenia była koncepcja TECC (Tactical Emergency Casualty Care), czyli taktycznej opieki nad poszkodowanymi w środowisku cywilnym. Wykorzystuje ona doświadczenia medycyny pola walki, dostosowując procedury do sytuacji takich jak ataki z użyciem broni, akty przemocy czy inne zdarzenia o wysokim stopniu zagrożenia.
W takich okolicznościach ratownicy muszą ocenić, czy wejście do miejsca zdarzenia jest bezpieczne, a następnie dostosować sposób udzielania pomocy do aktualnych warunków. Kluczowe znaczenie mają komunikacja z innymi służbami, rozpoznanie sytuacji oraz szybkie podejmowanie decyzji.
Realistyczne scenariusze pozwalają ćwiczyć współpracę i działanie pod presją. W sytuacji kryzysowej nie ma czasu na improwizację, dlatego tak ważne jest wcześniejsze przygotowanie do różnych wariantów rozwoju wydarzeń.
Najpierw bezpieczeństwo, później pomoc poszkodowanym
Jednym z najważniejszych elementów ćwiczeń było podejmowanie decyzji o możliwości bezpiecznego dotarcia do rannych. Oceną sytuacji i warunków wejścia do strefy zagrożenia zajmowali się członkowie zespołów bojowych. Jeśli pojawiało się niebezpieczeństwo, ratownicy musieli przeprowadzić natychmiastową ewakuację poszkodowanego do względnie bezpiecznego miejsca, gdzie można było kontynuować udzielanie pomocy.
Takie ćwiczenia sprawdzają nie tylko umiejętności medyczne, ale również zdolność do pracy zespołowej, zachowania właściwej kolejności działań i reagowania na dynamicznie zmieniające się warunki.
Bezpieczny Dolny Śląsk rozwija kompetencje ratowników
Projekt Bezpieczny Dolny Śląsk jest realizowany przez OSP GRS Starówka od 2010 roku. Wrocławska jednostka, działająca w ramach Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego, od lat organizuje szkolenia i ćwiczenia przygotowujące służby do działania w sytuacjach szczególnego zagrożenia.
Tegoroczny program obejmuje również przygotowanie proobronne ratowników, zajęcia z budowy i pilotowania dronów, terenoznawstwa i kartografii oraz szkolenia na strzelnicy. Ćwiczenia w Siechnicach wpisują się w szerszy proces rozwijania umiejętności niezbędnych do prowadzenia działań ratowniczych w sytuacjach, w których zagrożone jest zarówno życie poszkodowanych, jak i bezpieczeństwo samych ratowników.
Tekst i zdjęcia: Konrad Pluciński



