Strażacy ćwiczyli w wyjątkowych i wymagających warunkach. Specjalistyczne grupy wodno-nurkowe z Kościana i Piły zeszły pod wodę do wraku promu „Jan Heweliusz”, spoczywającego na dnie Bałtyku. Było falowanie, silniejsze prądy i ograniczona widoczność. Dla nurków była to nie tylko okazja do doskonalenia umiejętności, ale również symboliczny hołd...


