Pożar przedszkola w Stalowej Woli postawił na nogi służby. W poniedziałek, 5 października, z Przedszkola nr 15 przy ul. Obrońców Westerplatte ewakuowano dzieci oraz pracowników. Strażacy szybko zlokalizowali źródło zadymienia. Okazało się, że ogień pojawił się w hydroforni. Na szczęście nikt nie został poszkodowany.
Pożar przedszkola. Strażacy wkroczyli do zadymionego budynku
Zadymienie w placówce zauważono około godziny 13. Na miejsce skierowano pięć zastępów straży pożarnej, w tym jednostkę OSP Stalowa Wola. Do działań przy pożarze przedszkola dołączyli również policjanci, ratownicy medyczni, żołnierze oraz przedstawiciele Miejskiego Sztabu Zarządzania Kryzysowego.
Po przyjeździe strażacy otworzyli boczne drzwi budynku. W maskach ochronnych weszli do środka, aby sprawdzić pomieszczenia i ustalić, skąd wydobywa się dym. Szybko ustalono, że źródłem problemu była hydrofornia.
Ewakuowano dzieci i pracowników
Jeszcze przed wejściem strażaków do zadymionych pomieszczeń rozpoczęto ewakuację. Dzieci zostały wyprowadzone z budynku i skierowane na pobliski plac zabaw. W placówce przebywało około 60 dzieci oraz około 20 pracowników. 13 przedszkolaków było w tym czasie na basenie, dlatego nie znajdowało się w budynku podczas zdarzenia.
Ewakuacja przedszkola przebiegła sprawnie i zgodnie z obowiązującymi procedurami. Dzięki szybkiej reakcji personelu oraz służb wszyscy bezpiecznie opuścili obiekt.
Ogień w hydroforni. Stopione rury doprowadziły do zalania
Po dotarciu do źródła zadymienia strażacy ustalili, że ogień pojawił się w pomieszczeniu hydroforni.
W wyniku wysokiej temperatury doszło do stopienia plastikowych rur wodnych. Woda wydostająca się z instalacji doprowadziła do zalania części pomieszczeń, a jednocześnie przyczyniła się do samoistnego przygaszenia ognia. Strażacy sprawdzili budynek, dogasli zarzewa ognia, sprawdzili pogorzelisko i zabezpieczyli miejsce zdarzenia.
Na miejscu służby i przedstawiciele miasta
W działania przy pożarze przedszkola zaangażowanych było pięć zastępów straży pożarnej oraz OSP Stalowa Wola. Na miejsce skierowano również dwa radiowozy policji i karetkę pogotowia, żołnierzy oraz przedstawicieli Miejskiego Sztabu Zarządzania Kryzysowego.Na miejscu pojawili się również przedstawiciele władz Stalowej Woli – wiceprezydent Tomasz Miśko oraz naczelnik Wydziału Edukacji i Zdrowia Magdalena Wrońska-Bulec.
Pożar przedszkola. Nikt nie ucierpiał
Najważniejsza informacja po zdarzeniu jest taka, że w pożarze nikt nie został poszkodowany. Bezpieczne były zarówno dzieci, jak i pracownicy placówki.
Sprawna ewakuacja po wykryciu pożaru przedszkola i szybkie działania strażaków pozwoliły opanować sytuację pożarową, zanim doszło do poważniejszych konsekwencji.





