Nowe GCBA dla straży mają wzmocnić potencjał ratowniczy Państwowej Straży Pożarnej. Komenda Wojewódzka PSP w Łodzi prowadzi postępowanie, które obejmuje zakup dwóch ciężkich samochodów ratowniczo-gaśniczych o różnych parametrach. Co więcej, zamawiający przewidział możliwość rozszerzenia zamówienia o kolejne pojazdy. Sprawdzamy, czym będą się różnić nowe wozy, jakie wyposażenie muszą mieć i kiedy strażacy mogą je otrzymać.
Nowe GCBA dla straży. Dwa ciężkie wozy w jednym przetargu
Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi prowadzi postępowanie przetargowe, które obejmuje dostawę dwóch ciężkich samochodów ratowniczo-gaśniczych. Zamawiający oczekuje jednego pojazdu GCBA 4/24 oraz jednego GCBA 7/40. Oba wozy mają wspierać strażaków podczas działań gaśniczych i ratowniczych, jednak różnią się między innymi układem napędowym oraz pojemnością zbiornika na wodę.
Co istotne, przetarg przewiduje również możliwość rozszerzenia zamówienia. W ramach prawa opcji PSP może zamówić dodatkowy samochód każdego z dwóch typów. Oznacza to, że jeśli zamawiający skorzysta z tej możliwości, liczba pojazdów wzrośnie z dwóch do czterech. Zakup dodatkowych wozów nie jest jednak gwarantowany – zależy od decyzji zamawiającego i warunków postępowania.
GCBA 4/24 i GCBA 7/40. Czym różnią się nowe wozy?
Pierwszy z planowanych samochodów, czyli GCBA 4/24, otrzyma napęd 4×4 oraz zbiornik na wodę o pojemności od 4000 do 6000 litrów. Taka konfiguracja zapewni mu możliwości działania w zróżnicowanym terenie, a jednocześnie pozwoli przewozić znaczny zapas wody do akcji gaśniczych.
Drugi pojazd – GCBA 7/40 – będzie dysponował napędem 6×6 i większym zbiornikiem, mieszczącym od 7000 do 9000 litrów wody. Dzięki temu strażacy zyskają samochód o większych możliwościach w zakresie przewozu wody. Oba pojazdy mają więc pełnić podobną funkcję, ale ich parametry pozwolą odpowiadać na różne potrzeby operacyjne. Ponadto zamawiający wymaga, aby oba samochody były fabrycznie nowe i pochodziły z 2026 roku lub późniejszego. Specyfikacja przewiduje również silnik wysokoprężny spełniający normę Euro 6 lub wyższą oraz moc co najmniej 330 kW.
Jakie wyposażenie będą miały nowe samochody ratowniczo-gaśnicze?
Sama pojemność zbiornika i możliwości napędu to nie wszystko. PSP określiła także wymagania dotyczące wyposażenia, które ma wspierać strażaków podczas prowadzenia działań.
Każdy pojazd musi mieć sześcioosobową, czterodrzwiową kabinę oraz instalację wodno-pianową. Ponadto specyfikacja przewiduje między innymi linię szybkiego natarcia o długości co najmniej 60 metrów, działko wodno-pianowe i oświetlenie robocze.
Takie wyposażenie ma ułatwić załodze rozpoczęcie gaszenia, a także prowadzenie działań w trudniejszych warunkach. Jednocześnie odpowiednia konfiguracja samochodów pozwoli strażakom korzystać z ich możliwości podczas różnych rodzajów zdarzeń. Szczegółowe wymagania techniczne określają dokumenty przetargowe.
Kiedy nowe GCBA trafią do strażaków?
Zainteresowane firmy muszą złożyć oferty do 6 listopada 2026 roku do godz. 11:00. Zamawiający zaplanował otwarcie ofert tego samego dnia na godz. 12:00 za pośrednictwem platformy e-Zamówienia.
Co ważne, wykonawca będzie musiał dostarczyć każdy z samochodów w ciągu 30 dni od zawarcia umowy. Jednocześnie dokumentacja wyznacza ostateczny termin dostawy: 23 grudnia 2026 roku. Harmonogram zakłada zatem sprawną realizację zamówienia po podpisaniu umowy.
Inwestycje w PSP. Cena i gwarancja zdecydują o wyborze
Podczas oceny ofert zamawiający weźmie pod uwagę dwa kryteria. Cena odpowiada za 60 proc. punktacji, natomiast gwarancja – za pozostałe 40 proc. Wykonawcy muszą zapewnić co najmniej 24 miesiące gwarancji, a maksymalnie 36 miesięcy pozwoli uzyskać najwyższą punktację w tym kryterium.
Teraz kluczowe znaczenie będzie miało rozstrzygnięcie postępowania i wybór wykonawców. Jeśli zamówienie dojdzie do skutku zgodnie z harmonogramem, dwa ciężkie samochody ratowniczo-gaśnicze powinny trafić do PSP najpóźniej pod koniec grudnia 2026 roku. Możliwość skorzystania z prawa opcji pozostaje natomiast dodatkową szansą na rozszerzenie planowanego zakupu.




.
Fot. st. kpt. Hubert Olszewski – Komenda Powiatowa PSP w Białobrzegach,



