Strażacy ochotnicy doznają obrażeń podczas ratowania innych, a później miesiącami czekają na należne pieniądze. W jednym z województw postępowanie trwało aż 154 dni. MSWiA wskazuje na braki w dokumentacji, ale pojawia się też pytanie o nadzór nad całym procesem. Ranni strażacy wiec czekają. Co dokładnie opóźnia wypłatę rekompensat dla rannych ...


